Galeria Aktualności O autorze Publikacje Od kuchni Oferta Kontakt
Wiosenne przebudzenie, marzec 2012
Roztopy... pomimo dużej ilości, śnieg topi się błyskawicznie i na polach odsłaniają się oziminy. Słońce coraz śmielej wyłania się zza chmur i wszystko zmienia się z godziny na godzinę. Chodzę po lesie w poszukiwaniu wiosny i w połowie miesiąca ją znajduje. Pierwszym jej znakiem jest biały dywan śnieżyczki przebiśnieg. Trafiam na dobre światło i fotografuję pierwsze wiosenne kwiaty. Nawet kleszcz poczuł już wiosnę i próbował się zadomowić na mojej nodze...
Roztocze szronem malowane, styczeń - luty 2012
Podobnie jak we wcześniejszych latach, tak i w tym roku zima zwleka z nadejściem. Dni są ciemne, krótkie, brakuje śniegu i światła. Dopiero w drugiej połowie stycznia zaczyna prószyć śnieg i przychodzą mrozy. Początkowo pogoda zmienna - trochę śniegu i trochę słońca, lecz po kilku dniach przychodzi mroźny, syberyjski wyż. W tym roku głównie skupiam się na fotografowaniu rzeki Wieprz i czasami udaje się nawet złapać gdzieniegdzie szrony na drzewach. Kolejny raz uświadamiam sobie jak niesamowicie smakuje gorąca herbata z cytryną i sokiem malinowym przy temperaturze -35ºC. Jednak mimo wszystko nie zaliczam tej zimy do najbardziej udanych...
Pieniny w jesiennej krasie, listopad 2011
Na początku listopada wspólnie z bratem Łukaszem jedziemy do Pienińskiego Parku Narodowego podziwiać apogeum wyjątkowej polskiej jesieni. Trafiamy na idealny czas, gdzie w Pieninach nie ma turystów, temperatury sprzyjają wędrówkom, a pejzaż zachwyca pięknem i różnorodnością kolorów. Wracamy ze sporym materiałem, fizycznie trochę zmęczeni, ale psychicznie maksymalnie wypoczęci. Szkoda że jesień trwa tak krótko.
Roztocze w kolorowych "strojach", październik 2011
Nareszcie przychodzi prawdziwa roztoczańska jesień, drzewa stroją się w kolorowe "stroje". W krajobrazie panuje cisza, rankiem pojawiają się pierwsze przymrozki, a popołudniowe miękkie światło podsyca barwy drzew. Jesień to czas odpoczynku dla przyrody, dla mnie również. Z wielkim ukontentowaniem jeżdżę po bezdrożach Roztocza podziwiając i fotografując tą piękną krainę.
Preludium roztoczańskiej jesieni, wrzesień 2011
Nadszedł wrzesień - preludium jesieni, jest to miesiąc, który charakteryzuje się sporą wilgocią oraz coraz niższą temperaturą szczególnie w nocy. Dzięki temu często w pejzażu snuje się malownicza mgła tworząc "pierzynę" dla budzącego się dnia. W borach sosnowych pysznią się niesamowitą barwą wrzosowiska, a w tle odlatujące żurawie śpiewają swój pożegnalny koncert.
‹‹ 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 ››
© 2005-2012 Copyright by Tomasz Olszewski - Wszelkie prawa zastrzeżone.